REKLAMA
REKLAMA

Herrera: Kontuzje w Realu nic nie znaczą

Trener Celty na konferencji
REKLAMA
REKLAMA

Kontuzje w Realu Madryt sprawiają, że jest pan spokojniejszy?
Nie, wcale. Ostatnio zwracałem jedynie uwagę, czy urazy ich trzech bocznych obrońców spowodują eksplozję. Ale nie uważam, że jest to coś poważnego. Gdy graliśmy w drugiej lidze, debiutował Jonny, który wówczas miał dopiero 18 lat, ale zagrał i nic się nie stało.

Będziecie wierni swojemu stylowi i zaatakujecie?
Jeśli powiem moim graczom, że będziemy atakować, to i tak Real nam nie pozwoli, tak samo w przypadku, gdy powiem, że mamy czekać na kontry. Bardzo dużo zależeć będzie od rywala. My będziemy musieli zrobić to, co sobie założyliśmy.

Jaki scenariusz byłby idealny?
Mecz-marzenie to taki, który wygrywamy. Mimo to doświadczenie i praktyka mówi ci, że jest to prawie niemożliwe. Chcę jedynie, aby Celta zagrała dziś tak, jak w poprzednich spotkaniach. Myśląc o bronieniu, i ataku, gdy przejmie piłkę, ale bez szaleństwa. Będziemy musieli wykonać bardzo dużo dobrych rzeczy, aby wywieźć pozytywny wynik.

W jakim punkcie jest teraz Real?
Ten Real jest najlepszy w historii. Taki był w poprzednim sezonie. Ciągle strzelał, a zabijał już w pierwszej akcji. Ten sezon rozpoczęli inaczej, ale widać, że odzyskują swój styl.

Park może grać?
Tak, ma małe problemy z mięśniami, ale to drobiazgi. Lekarz powiedział mi, że może grać.

Będziecie cierpieć bardziej niż na innych boiskach?
Nie będziemy cierpieć bardziej niż w poprzednim tygodniu. Gdy się gra, trzeba cierpieć, a na koniec, jeśli dobrze wykonałeś pracę, mogą przyjść korzyści.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA