Real i Barcelona doszły do porozumienia w sprawie wynajęcia samolotu, który bezpośrednio po meczu Chile z Argentyną pozwoli ich zawodnikom wrócić do Hiszpanii. Mecz odbędzie się dzisiaj w nocy czasu europejskiego. Po ostatnim gwizdku Higuaín, Di María, Messi, Mascherano, Alexis i trener od przygotowania fizycznego Brau wsiądą do prywatnego samolotu, który w środę po południu będzie już w Madrycie. Oczywiście gracze Blaugrany będą musieli jeszcze dotrzeć do Barcelony, ale i tak wszyscy zyskają prawie dzień, ponieważ w normalnych okolicznościach pierwszy możliwy samolot wylądowałby w Madrycie w czwartek w południe. Dzięki wynajęciu prywatnego samolotu gracze obu drużyn będą mogli uczestniczyć w jednym treningu więcej przed swoimi sobotnimi meczami.
Marca twierdzi, że koszt takiego lotu to około 150 tysięcy euro, chociaż Barcelona ma zapłacić trochę więcej, bo chce przewieźć czterech pasażerów i to aż do Barcelony. Jednak ogólnie nikt nie widział przeciwwskazań, żeby w tym temacie działać razem. Zresztą Di María i Messi to bliscy przyjaciele. Dziennik twierdzi, że na ostatnim zgrupowaniu we wrześniu, gdy obaj mieli wolny dzień, wsiedli razem do samochodu i odwiedzili swoje rodzinne miasto, Rosario.
Real i Barça dzielą się kosztami za samolot
Wszystko dla szybszego powrotu graczy
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się