- W ciągu ostatnich kilku miesiącu nieświadomie byłem w centrum uwagi odnośnie wielu kwestii - napisał na Facebooku Iker Casillas, po czym przeszedł do wymieniania wszystkich kontrowersji, które wypisywano na jego temat w mediach.
- Pisano, że nie celebruję bramki, ponieważ jestem smutny, chociaż ludzie, którzy mnie znają, wiedzą, że jeśli puszczę gola, przy którym mogłem moim zdaniem zrobić więcej, to wkurza mnie to.
- Innym razem mówiono, że nie wspieram mojego kolegi Cristiano, chociaż jestem wielbicielem jego gry do granic możliwości.
- Mówiono, że jestem kapusiem i wynoszę informacje z szatni. Na tym etapie mojego sportowego życia i po trzynastu latach w największym klubie świata jest to nie na miejscu. Myślę, że dobrze znam całą prasę sportową, ale żeby opowiadać, że jestem kimś takim... To nieuczciwe.
- Inna sprawa: że Mou i ja się nie znosimy. Jeśli jest ktoś kogo szanuję ponad wszystko to jest nim mój trener, który wyprowadził tę drużynę na drogę sukcesów.
- Co jeszcze? Ach, tak! Jedna sprawa, która mnie bardzo rozbawiła. Pisano, że na fasadzie mojego mieszkania wisi flaga Hiszpanii, tymczasem jest to mieszkanie mojego sąsiada.
- Mam nadzieję i życzę sobie, aby sprawy sportowe miały się dobrze. Zapewniam was, że tego pragnę najbardziej! Pozdrawiam!
Iker wyjaśnia kontrowersje
Kilka słów od kapitana Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się