REKLAMA
REKLAMA

Atlético nie zablokuje transferu Falcao

Florentino Pérez rozmawiał z przedstawicielami lokalnego rywala
REKLAMA
REKLAMA

Florentino Pérez i Miguel Ángel Gil Marín spotkali się w jednej z madryckich restauracji, żeby omówić temat transferów z Atlético do Realu Madryt. Królewscy poprosili lokalnego rywala o zmianę podejścia do negocjacji w sprawie kupna któregoś z zawodników. Pakt o nieagresji został podtrzymany, ale żaden z klubów nie będzie blokował ewentualnych transferów. Jak powiedział Enrique Cerezo, który nieco później dołączył do rozmów w restauracji El Paraguas: „piłkarze skończą, grając w tej koszulce, w której będą chcieli”.

Latem 2011 roku Gil Marín publicznie powiedział, że nie będzie negocjować transferu Kuna Agüero z Realem Madryt. Ponadto władze Los Colchoneros ostrzegały Królewskich, żeby nie próbowali kupić zawodnika płacąc klauzulę odejścia. W takiej sytuacji Real Madryt nawet nie zaczął starań o pozyskanie Argentyńczyka. W minione lato dużo się pisało o odejściu Gonzalo Higuaína i pojawiały się plotki o możliwym transferze Radamela Falcao, ale oba kluby znów nie miały szans na pomyślne negocjacje. Ponadto relacje pomiędzy klubami zostały zerwane. Spotkanie w restauracji przywraca szanse na dialog między lokalnymi rywalami.

Teraz wszystko w temacie transferów staje się możliwe, a chodzi przede wszystkim o Falcao, który rozgrywa świetny sezon i pod względem bramek w Lidze nie odstaje od Messiego i Ronaldo. Atlético nie będzie blokowało negocjacji Kolumbijczyka z Realem Madryt, jeśli Królewscy zdecydują się na transfer, który kosztowałby prawdopodobnie 60 milionów euro. Tyle bowiem wynosi klauzula odejścia w kontrakcie Radamela.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (101)

REKLAMA