Real Madryt po raz kolejny pomógł hiszpańskiemu Czerwonemu Krzyżowi dołączając do akcji "Dzień flagi". Od godziny 10 w stadionowej galerii La Esquina del Bernabéu przedstawiciele organizacji zbierali datki na działalność i zachęcali do pomocy. W czasie pracy odwiedzili ich prezesi Florentino Pérez i Di Stéfano, a także gracze pierwszej drużyny - Carvalho, Essien, Jesús, Adán i Callejón. Więcej zdjęć z tego wydarzenia znajdziecie na oficjalnej stronie klubu.

Dziennikarze zdołali nakłonić Don Alfredo do kilku wypowiedzi na temat obecnego sezonu Królewskich. - Casillas robi niemożliwe rzeczy, żeby zatrzymywać piłki. To wielki element madridismo. Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni.
- Jak widzę teraz Real? Najczęściej na siedząco, rzadko na stojąco. Ale już bez żartów, to oceniam ich świetnie. Barcelona dobrze zaczęła sezon, ale to my lepiej go skończymy.
- Cele na sezon? Ja byłbym zadowolony z samego Pucharu Europy, to by mi wystarczyło, tak samo ludziom.

Florentino Pérez przyjął dzisiaj także na Santiago Bernabéu przedstawicieli Essendon FC - jednego z największych australijskich klubów, który zdobył 16 mistrzostw tego kraju. Do stolicy Hiszpanii przyjechali między innymi prezes David Evans i trener James Hird, jedna z legend australijskiego futbolu. Florentino oprowadził ich po muzeum, szatniach i sali zarządu. Więcej zdjęć z tego spotkania znajdziecie na oficjalnej stronie klubu.
Pracowity dzień działaczy
Pomoc czerwonemu Krzyżowi i delegacja z Australii
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.