Queiroz: - To bardzo dobry rezultat, zwłaszcza że rywale nie zdobyli bramek. Nic jednak nie jest przesądzone. Pamiętajmy, że jak ostatnio graliśmy w Valencii przegraliśmy 0:2. To był bardzo ciężki mecz, byliśmy bardzo mocno umotywowani i skoncentrowani. Nasza aktywność i styl gry spowodowały, że rywale nie mogli rozwinąć skrzydeł. Jednakże zostało jeszcze wiele do zrobienia. Naszym celem jest zdobycie Copa del Rey.
Benitez: - Marchena powiedział mi, że nie było karnego, ale to nie była gra jakiej oczekiwałem. Futbol to skuteczność, mieliśmy okazje ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. To nie był mecz Misty, ale starał się jak potrafił. Dziś nie mieliśmy szczęścia. Nie czuję bezsilności, ale wściekłość z powodu marnowanych okazji. To jest bardzo zły rezultat, więc wyeliminowanie Realu będzie skrajnie trudne. Będzie nam brakowało Albeldy. A Ronaldo? Wiemy o nim wszystko, a on i tak komplikuje nam życie...
Trenerzy o meczu
Queiroz umiarkowanym optymistą. Benitez wściekły. Tak najkrócej można opisać reakcje obu szkoleniowców po meczu Real - Valencia (3:0).
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się