REKLAMA
REKLAMA

Florentino opuści Camp Nou w razie obelg?

Na to naciskają delegaci
REKLAMA
REKLAMA

El Confidencial podaje swoje informacje ze spotkania Florentino z delegatami. Podobno socios mieli naciskać na prezesa, żeby ten opuścił Camp Nou, gdyby 7 października zgromadzeni na nim kibice zaczęli obrażać Hiszpanię, jej flagę czy Real Madryt. Pérez starał się uspokajać rozgrzane głowy, odpowiadając, że nigdy nie miał problemów w Barcelonie [dziennik twierdzi, że to trochę naginanie rzeczywistości, bo między innymi raz w Katalonii został zaatakowany samochód prezesa]. Florentino potwierdził też, że utrzymuje poprawne stosunki z Sandro Rosellem i nie spodziewa się żadnych kłopotów w loży honorowej ani na trybunach w czasie spotkania. Przypomnijmy, że wielu kibiców Blaugrany chce połączyć Klasyk z marszami niepodległościowymi. Delegacie pytali także o sens przedmeczowego posiłku, który ma się odbyć w następną niedzielę. Hiszpan bronił się dobrymi stosunkami z rywalem i chęciami ich podtrzymania oraz rozwijania.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

REKLAMA