REKLAMA
REKLAMA

Kaká: Czuję się superszczęśliwy

Brazylijczyk o powołaniu
REKLAMA
REKLAMA

- Za wcześnie, żeby mówić o moim występie na czerwcowym Pucharze Konfederacji. Wracam do kadry po dwóch latach i powoli odzyskuję moje miejsce, wchodzę na boisko, rozgrywam mecz. To restart. Powiedziałem tak ostatnio w wywiadzie. To nowy początek w wieku 30 lat. Po wygraniu praktycznie wszystkiego mam nową szansę. Chcę wykorzystać do maksimum czas, który mam tutaj, minuty, które dostaję na boisku. Wszystko, żeby zagrać na Mundialu - powiedział Kaká dziennikowi Globoesporte.

- Pozycja? Milan i Real grają różnymi systemami. W mojej epoce Milan grał 4-3-1-2 i ja byłem tą "1". Występowałem za dwoma napastnikami. W Realu gram za trzema. Mam większe obowiązki w obronie, ale zawsze poruszam się blisko pola karnego.

- Selekcjoner? Nie rozmawiałem z nim od dłuższego czasu. Przyznam, że powołanie było dla mnie niespodzianką. Śledziłem ogłaszanie kadry w telewizji, bo niektórzy spekulowali, że mogą się w niej znaleźć. Czuję się superszczęśliwy. To było dla mnie jak pierwsze powołanie.

- Neymar? Nie znam go osobiście. Śledziłem jego występy z Europy, ale nie znam wymiaru, który ma w Brazylii. Fajnie będzie złapać kontakt z tą nową generacją. Nie patrzyłem, kto z powołanych grał ze mną wcześniej.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA