- Po klęsce z Alcorcónem w Pucharze Króla Pellegriniemu dano ostro popalić, a piłkarzom odpuszczono. Teraz winę zwala się na piłkarzy, a nie na Mourinho - zauważył trener Sevilli, Míchel. - Zasłużyliśmy na to zwycięstwo. To była nasza zasługa, a nie brak zasług Realu Madryt. Przez cały sezon gramy na dobrym poziomie, a zwycięstwo z Realem nie zdarza się każdego dnia. Niemniej jednak, liga hiszpańska to wciąż pojedynek dwóch drużyn. Zły etap Realu Madryt zakończy się, gdy pokona Manchester City 3:0 - przekonywał.
Míchel: Pellegriniemu bardziej dano popalić niż Mou
Trener Sevilli zauważa pobłażliwość mediów wobec Portugalczyka
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się