- Real Madryt jest klubem Ligi Mistrzów z powodu doskonałości, swojej historii i liczb, które ma. Ma 9 Pucharów Europy i ewidentnie szuka dziesiątego. Ale jak mówię, nie ma sposobu na jego zdobycie. Jedyny sposób to dobra gra, dobra praca, dobre myślenie, dobra projekcja różnych rzeczy i posiadanie ogromnej motywacji do dobrej gry i wygrywania każdego meczu. Jednak przy tym futbol to futbol, piękno futbolu to bycie nieprzewidywalnym i to jedna z niewielu dyscyplin, gdzie czasami lepsza drużyna nie wygrywa - powiedział stronie UEFA José Mourinho.
- Kiedy przychodziłem do Realu Madryt, to Real Madryt nie był nawet w pierwszym koszyku w losowaniu. Pierwszy koszyk niczego nie oznacza, bo w tym roku byliśmy w nim, a znaleźliśmy się w wyjątkowo trudnej grupie. Jednak bycie w pierwszym koszyku pokazuje, że w ostatnich latach było się jednym z najlepszych. A kiedy ja przyszedłem, Real Madryt nie był w pierwszym koszyku, wydaje mi się, że był dziesiąty... jedenasty w rankingu. I doszliśmy w dwóch kolejnych latach do półfinałów, dzięki czemu odzyskaliśmy miejsce w pierwszym koszyku. Chcemy je oczywiście utrzymać i grać w rozgrywkach do końca, żeby wygrać dziesiąty Puchar Europy dla Realu Madryt. Będziemy starać się o to ze wszystkich sił.
- W Realu zdecydowaliśmy się na krótką liczebnie kadrę i dlatego ważne jest posiadanie wielu uniwersalnych piłkarzy, którzy mogą grać na kilku różnych pozycjach i którzy mogą dać na tę równowagę i stabilizację, których potrzebujemy. Modrić to daje, bo może grać jako "6", "8" i jako "10". To gracz z jakością i magią typową dla zawodników z wielkim talentem. Dlatego trener go chce, bo ma cały ten potencjał piłkarski i taktyczny. A Essiena znam bardzo dobrze, pracowałem z nim praktycznie trzy sezony i jego doświadczenie może dać nam równowagę, której potrzebujemy. Zarówno na pozycji defensywnego pomocnika, jak i na innych pozycjach w obronie, może tam grać bez problemu.
- Mówimy o grupie z czterema mistrzami. Czterema mistrzami z czterech silnych krajów. Anglia, Niemcy i Hiszpania... [mina wyrażająca podziw] Także Ajax, legendarna drużyna w europejskiej piłce. Teraz oczywiście celem nie jest wygranie sześciu meczów. Podstawowym celem jest awans, a potem jeśli zapewnimy go sobie i będą warunki, to celem będzie pierwsze miejsce, ale w tej grupie różnice punktowe na pewno będą małe.
Mourinho: Teraz podstawowym celem jest awans
Portugalczyk przed Ligą Mistrzów
REKLAMA
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się