REKLAMA
REKLAMA

Lass: Nie odszedłem dla pieniędzy

Francuz opowiada o pierwszych dniach w Rosji
REKLAMA
REKLAMA

- Odejście do Rosji to dla mnie wyzwanie. Jestem tu dopiero od kilku dni, jednak już rozpocząłem treningi. Bardzo mile mnie tu przywitano. Chciałbym za to wszystkim serdecznie podziękować. Myślę, że jestem w stanie pomóc Anży wygrać ligę. Występowałem w wielkich klubach w Europie i zdobyłem już wystarczająco dużo trofeów. Nie przyszedłem tutaj dla pieniędzy.

- Anży wykazywało mną najwięszke zainteresowanie. Nie mam zamiaru zdradzać nazw pozostałych drużyn, które mnie chciały. Najważniejsze dla mnie jest to, że gra tu Samuel Eto’o. Jest dla mnie jak starszy brat. Przybyłem tu również z jego powodu – zakończył Francuz.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA