Dziennik Marca informuje o postępach w powracaniu do zdrowia przez Kuna Agüero, jednego z najważniejszych graczy Manchesteru City. Argentyńczyk w sierpniu doznał urazu prawego kolana, ale dostał powołanie na zgrupowanie reprezentacji. Lekarze i sam napastnik walczyli, żeby jego występ w jutrzejszym meczu z Peru był możliwy, ale ostatecznie do tego nie dojdzie. Dlatego Kun wyznaczył sobie nowy cel - powrót na mecz z Realem w Madrycie. Pierwsze prognozy mówiły o miesiącu przerwy, który wypełni się właśnie w dniu meczu na Bernabéu.
Po powrocie do Manchesteru lekarze City ocenią stan kolana. W sobotę mistrzowie Anglii grają ze Stoke. Jeśli Agüero nie wybiegnie na murawę w tym meczu, to z Realem zagrałby bez żadnego rytmu rozgrywek. Nie tylko piłkarz naciska na grę z Królewskimi, robi to także Mancini, który jest wściekły, że Argentyńczyk jest na zgrupowaniu reprezentacji, chociaż nie ma szans na grę. "To żart. Takie są reguły i trzeba je szanować, ale to śmieszne reguły. On potrzebuje dwóch tygodni ćwiczeń i wtedy mógłby wrócić. Nie może sobie jeździć do Argentyny, bo to poważny uraz".
Sytuację uspokajał sam Sergio: "Roberto powiedział, co powiedział, ponieważ wie, że mam kontuzję, ale rozmawiałem z nim i wyjaśniłem, że zajmą się mną lekarze kadry. I pozostał spokojniejszy. Będzie ze mną dobrze". Co ciekawe, wobec braku możliwości gry z Peru zawodnik wraca do Manchesteru. Działacze i trenerzy są z tego bardzo zadowoleni.
O występ w Madrycie walczy także Balotelli, który kilka dni temu poddał się operacji na krótkowzroczność. Lekarze zalecili mu 10 dni odpoczynku od jakiegokolwiek wysiłku, a limit upływa po dniu meczu. Bez Argentyńczyka i Włocha ofensywa City straciłaby bardzo dużo.
Kun chce zagrać na Bernabéu
Argentyńczyk walczy z kontuzją
REKLAMA
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się