Hiszpańska piłka żyje "smutkiem" Cristiano Ronaldo. Obecnie prawie każda osoba musi wypowiedzieć się na ten temat. Oto, co dzisiaj usłyszeli dziennikarze:
Xabi Alonso
- Każdy czuje się, jak się czuje. Ja mówię za siebie, na zgrupowanie reprezentacji przyjechałem zadowolony.
Sandro Rosell - prezes Barcelony
- Nie interesuje mnie, co robią inni.
Toni Freixa - rzecznik zarządu Barcelony
- Nic nie sądzę o tej wypowiedzi. Ja jestem bardzo szczęśliwy. W Barcelonie wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi. Jak my traktujemy Messiego? Zasługuje na wszystko, ale zawsze patrzymy na dobro klubu.
Ángel Torres - prezes Getafe
- Cristiano dostaje swój własny lek. Musi być mniejszym egoistą, chociaż trzeba go też zrozumieć. Jest poddany ogromnej presji i trzeba pamiętać, że to człowiek. Powinniśmy sobie z tego zdawać sprawę, bo to wielki zawodnik i crack. Nie znam dokładnie tematu, ale kiedy strzela bramki, to jest egoistą i myśli tylko "ja, ja". Musi skupiać się też na innych, a ci inni muszą zrozumieć, że jest wyjątkowy i mu pomagać.
Nacho Monreal - gracz Málagi
- Nie mam pojęcia o co chodzi Ronaldo, pytajcie Ronaldo. To chyba coś osobistego. Jednak ostatnio strzelił dwa gole, więc nie mam pojęcia o co chodzi. Nie powinien raczej narzekać.
Hiszpania komentuje słowa Cristiano
Kilka wypowiedzi
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się