REKLAMA
REKLAMA

Gerrard: Mourinho chciał mnie w Realu

Zwierzenia kapitana Liverpoolu
REKLAMA
REKLAMA

- Mourinho i Ferguson wielokrotnie chcieli mnie pozyskać przez ostatnie dziesięć lat. Ludzie słyszeli z mediów tylko o Mourinho i Chelsea w 2004 i 2005 roku, ale było tego więcej. Schlebiało mi to wówczas, ponieważ dwaj najlepsi trenerzy w lidze angielskiej chcieli, abym grał w ich drużynie - wyjawił 32-letni kapitan Liverpoolu, Steven Gerrard.

- Gary Neville powiedział mi, że Ferguson mnie chce. Ale trzeba zrozumieć, że gra dla Manchester United nie byłaby dla mnie możliwa. Nigdy nie chciałbym tam zagrać. To fantastyczny klub, ale my z nim rywalizujemy. Z tego samego powodu Gary nie mógł zagrać u nas. Nie zrozumcie mnie źle. Schlebiało mi to, że Sir Alex Ferguson, który tyle osiągnął w futbolu, chciał mnie w swoim zespole, ale to była sytuacja bez wyjścia.

- Sprawa z Mourinho była oczywiście inna. Z Chelsea aż tak bardzo w tamtym okresie nie rywalizowaliśmy, więc można było tę opcję rozważać. Ale ostatecznie odmówiłem, rok później również.

- Mourinho znowu się do mnie zwrócił, gdy przybył do Realu Madryt dwa lata temu. Patrzę czasem na niektórych graczy, którymi interesują się takie kluby, jak Real Madryt i Barcelona. Piłkarze ci wywołują absolutne wojny, aby odejść ze swojego klubu i trafić do tamtych zespołów. Ale to nie byłoby w moim stylu, dlatego nic takiego nie miałoby miejsca. Byłem tu szczęśliwy i zapuściłem tu korzenie - zwierzył się brukowcowi Daily Mail legendarny zawodnik.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (45)

REKLAMA