REKLAMA
REKLAMA

Arbeloa: Nie da się powiedzieć więcej kłamstw

Piłkarze o informacjach Marki i Torresa
REKLAMA
REKLAMA

Piłkarze Królewskich po wygranym meczu z Barceloną odpowiadali nie tylko na pytania dotyczące tego starcia, ale także rozmowy z trenerem po spotkaniu z Getafe. Przypomnijmy, że Marca i Diego Torres z El País przedstawili swoje wersje wydarzeń. Na ten temat wypowiedzieli się Arbeloa i Ramos. - Przeczytałem wiele rzeczy i prawda jest taka, że nie można powiedzieć więcej kłamstw na tak małej przestrzeni. Nie przeczytałem ich tak wiele nigdy w moim życiu. Drużyna maksymalnie szanuje trenera. Mourinho z nami rozmawiał i miał absolutną rację. Więc my wysłuchaliśmy, milczeliśmy i przyznaliśmy mu rację, jak wtedy, gdy jesteś mały, narozrabiasz, a twój ojciec powie ci kilka rzeczy. Nie można było mu nic zarzucić - stwierdził na antenie radia COPE Álvaro, który według mediów odpowiadał bardziej Diego Torresowi. Dziennikarz rozpoczął swoją kampanię "antyMou" od pierwszego dnia pracy Portugalczyka w Madrycie. Piłkarze już kilka razy dementowali jego informacje, ale Hiszpanowi w niczym to nie przeszkadza.

- Nie będę zdradzać, co dzieje się w szatni. Zawsze powtarzałem, że w każdej rodzinie jest jej głowa, ojciec, który musi mówić. Kiedy trener musi coś wyłożyć na stół, zawsze to robi. Jednak to, co mówi czy stwierdza, zawsze zostaje w szatni. Potem każdy może sobie myśleć czy mówić, co chce. Chyba z tego wszystkiego wyciągnięto zły kontekst, z tego, co mówiło się w szatni, z tej walki mojej i Ikera z trenerem... Na pewno nie dowiecie się, co zaszło, bo to zostaje w szatni. Prawdą pozostaje to, że każde działanie szkoleniowców, jak i kapitanów zawsze ma służyć dobru drużyny - powiedział z kolei Ramos.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA