REKLAMA
REKLAMA

Şahin: Rozmawiałem z Mourinho i Xabim

Turek po podpisaniu kontraktu
REKLAMA
REKLAMA

– Jestem szczęśliwy, że mogę tu być. To zaszczyt grać dla tak wielkiego klubu jak Liverpool, będąc przy tym pierwszym w historii Turkiem w jego kadrze. Teraz czas, abym sprawił, że ludzie w Turcji będą ze mnie dumni. Szczerze mówiąc, zanim porozmawiałem z trenerem Rodgersem, nie myślałem o grze dla Liverpoolu, ponieważ nie było kontaktów. Po pierwszej rozmowie byłem pod wrażeniem. Powiedział mi, jaki futbol chce grać, a także o celach na sezon. Od tego momentu zacząłem myśleć, że może mógłbym wykonać ten krok – mówił po podpisaniu kontraktu z Liverpoolem Nuri Şahin.

– Rozmawiałem z Mourinho i powiedział mi, że angielski futbol, przede wszystkim w Premier League, jest lepszy, abym był szczęśliwy jako piłkarz. Każdego weekendu można się cieszyć futbolem. Mówił również, że pracował z Rodgersem w Chelsea i że to dobry trener i człowiek. A to jest dla mnie ważne. Nie chodzi jedynie o piłkę, było dla mnie ważne mieć obok kogoś, z kim będę mógł porozmawiać.

– Oczywiście, że rozmawiałem także z Xabim. Wielokrotnie. To osoba, która ciągle myśli o piłce. Kocha się w niej. Ja jestem taki sam, dlatego wiele razy z nim rozmawiałem. Gdy przyszedłem do Realu Madryt, rozmawialiśmy o piłce niemieckiej czy włoskiej. On uwielbia futbol! Kiedy dowiedział się, że Liverpool jest mną zainteresowany, zaczął mi o nim opowiadać. Myślę, że on wciąż go kocha. To szaleństwo, co mi o nim mówił. „Idź tam, spodoba ci się. Kibice cię pokochają”, mówił. Opowiadał, że Anfield jest najlepszym stadionem na świecie. Xabi dużo tam wygrał i mam nadzieję, że nam również się uda.

– Poprzedni sezon miałem bardzo trudny z powodu wielu urazów. Miałem trzy kontuzje w ostatnim roku. Drużyna spisała się bardzo dobrze, ale ja dużo nie grałem, dlatego porozmawiałem z działaczami i oznajmiłem, że na rok chciałbym odejść. Chce grać w piłkę i być w klubie, gdzie trener naprawdę mnie chce. Chciałem jednak grać dla klubu, który jest na poziomie Borussii i Realu Madryt, dlatego wybrałem Liverpool. Dla mnie bardzo ważna będzie gra w tym sezonie. Muszę grać, poprawiać się i pomóc drużynie. Jeśli jestem w dobrej dyspozycji, pewne jest, że mogę pomóc Liverpoolowi, trenerowi i kolegom, a oni mogą pomóc mnie.

– Oczywiście, że w Realu wiele się nauczyłem. Wiele. I nie chodzi jedynie o piłkę. Na pewno dużo nauczyłem się, jeśli chodzi o futbol, ale nie chodzi jedynie o to. Dojrzałem także jako człowiek. Przed rokiem urodził mi się syn, a teraz ma 11 miesięcy. Tamten rok był szalony. Zostałem ojcem, zdobyłem mistrzostwo z Borussią, podpisałem kontrakt z Realem Madryt. To było szalone, ale wiele się nauczyłem.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

REKLAMA