REKLAMA
REKLAMA

García: Real ma bestialską siłę ataku

Konferencja trenera Getafe
REKLAMA
REKLAMA

- Real Madryt ma bestialską siłę ataku. Kiedy jest w formie, to cię demoluje, a kiedy nie jest, to i tak tworzy okazje i dalej strzela bramki. Mogą oszczędzić Di Maríę, który nie jest dla mnie najlepszy, ale jest w najlepszej formie i ma niesamowitą iskrę, a wstawią Higuaína... Mogą ustawić Marcelo w środku. Mają tak silną drużynę, że nie odczuwają zmian w składzie - powiedział Luis García Plaza, trener Getafe, na konferencji prasowej.

- Najbardziej interesuje mnie moja drużyna, oby pokazała chęci na grę, ekscytację, tę wiarę i dalej cieszyła się z meczów z wielkimi drużynami. W poprzednim sezonie Real wygrał tutaj 1:0, ale mieliśmy szanse na zdobycie punktów.

- Postaramy się za dużo nie zmieniać, ale chodzi o to, że w wielu przypadkach z takimi drużynami zależy się od nich. Real Madryt to ekipa z wieloma kapitalnymi wynikami, ale my musimy postarać się nie zmieniać. Jednak to wszystko zależy od ich stylu, od tego, jak na nas nacisną.

- Będziemy starali się być drużyną z intensywnym rytmem, ekipą radosną, agresywną, dobrze rozumiejącą się. Nie jesteśmy zmuszeni do wygranej, ale spróbujemy pokonać Real Madryt. Nie ma obowiązku zwycięstwa z powodu tabeli, ale jest obowiązek zwycięstwa z powodu naszej drużyny, kibiców i chęci wygranej.

- Na przeciwko mamy jedną z dwóch najlepszych ekip świata i to wymusza wielką koncentrację. Do zwycięstwa potrzebujemy dobrego meczu, jesteśmy do tego zdolni. W poprzednich rozgrywkach Real zdobył 100 punktów. Nie wygrał wszystkich, coś przegrał. Może teraz potknie się na Coliseum.

- Nie sądzę, że Superpuchar na nich wpłynie. Oni są przyzwyczajeni do gry. Mogą zaplanować cztery czy pięć zmian, a mogą nie zmienić niczego. Te wyniki na nich nie wpływają. Można mówić wiele o Cristiano Ronaldo, ale jak ma okazję, to strzela gola.

- Superpuchar nie ma nic wspólnego z Ligą. Wyjdą na boisko, wiedząc, że jeśli nie wygrają, to różnica do Barcelony wzrośnie do czterech czy pięciu punktów. A to w ich przypadku duża różnica.

- Remis z Valencią postawił ich w stan gotowości, ponieważ do wygrania Ligi trzeba mieć koło 100 punktów. Jeśli jakieś tracisz, to ograniczasz swoje szanse.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA