Trzeci rok José Mourinho w Realu Madryt wiąże się z niewielkim zmianami. W ciągu pierwszych dwóch lat Portugalczyk formował klub i drużynę według własnych przemyśleń, a teraz chce dokonać jedynie kilku korekt. Celem jest upragniona przez kibiców Liga Mistrzów. Ale to o Ligę walczy się każdego dnia. Po fantastycznym roku i liczbach, których raczej nie da się pobić, Królewscy wrócą do walki o trofeum, patrząc ciągle w lusterko, gdzie będzie czekać Barcelona. Porażka, remis lub nawet gol mniej może oznaczać pożegnanie się z pucharem. Do tego dochodzi rywalizacja Cristiano Ronaldo i Leo Messiego.
Wciąż nie wiadomo, czy klub planuje transfer prawego obrońcy – jedynej pozycji, na której Real nie ma dwóch piłkarzy – ale przybycie Luki Modricia na pewno pomoże wreszcie odpocząć Xabiemu Alonso, którego wcześniej nie zdołał odciążyć Nuri Şahin. Jedyne, na co mogli narzekać gracze Mourinho w ostatnim sezonie, jest brak odpoczynku. Przybycie Chorwata może pomóc w rozwiązaniu problemu, który był widoczny w kluczowym meczu z Bayernem w Lidze Mistrzów. Mimo to Real Mourinho wydaje się być drużyną skończoną, bez braków, o czym przekonano też Gonzalo Higuaína. Jego rywalizacja z Karimem Benzemą, regularność Mesuta Özila, płuca Xabiego i jego coraz lepszy boiskowy kontakt z Samim Khedirą oraz kontrola agresji u Pepego to szczegóły, z których można zbudować wielki zespół z jasnymi myślami samego szefa projektu.
Trzeci sezon: poprawić doskonałość
Mourinho stworzył wielki zespół
REKLAMA
Komentarze (55)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się