Real Madryt chce pożegnać się z Ameryką zwycięstwem. Po trzech zwycięstwach z Galaxy (5:1), Santosem Laguna (2:1) i Milanem (5:1) czas na spotkanie z Celtikiem w Filadelfii. Mecz dwóch mistrzów ligowych rozgrywek zakończy presezon obu drużyn.
Po kilku ostatnich meczach nie trzeba specjalnie namawiać kibiców do oglądania spotkań towarzyskich Królewskich. W pięciu sparingach podopieczni Mourinho strzelili aż 19 bramek, co daje średnio prawie 4 gole na mecz. Real gra ofensywnie, ale nie zapomina o defensywie. Ramos i Pepe wyraźnie górują nad pozostałymi stoperami, ale Varane i Albiol także mają o co walczyć.
Zespół Neila Lennona rozpoczął już sezon zarówno w lidze, jak i w rozgrywkach międzynarodowych. W rodzimej lidze pokonali u siebie Aberdeen 1:0, a w eliminacjach do Ligi Mistrzów wyeliminowali HJK Helsinki (2:1 i 2:0). Wczoraj poznali ostatniego rywala eliminacji prestiżowych rozgrywek - będzie to dobrze znany w Polsce szwedzki Helsingborg.
Dzisiejszy mecz nie będzie pierwszą potyczką między Realem Madryt a Celtikiem, który w zeszłym sezonie był bardzo blisko podwójnej korony (w finale Pucharu Ligi przegrali z Kilmarnock 0:1). Królewscy zmierzyli się ze Szkotami w sezonie 1979/1980 w Pucharze Europy, zwyciężając na Bernabéu 3:0 i przegrywając 0:2 w rewanżu na Celtic Park.
Przed ostatnim meczem presezonu
Królewscy zmierzą się z Celtikiem
REKLAMA
Komentarze (200)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się