Od kilku lat Real Madryt i Santiego Cazorlę łączy miłość, która jednak nie spełnia się w żadne wakacje. Najnowszy rozdział tej historii został napisany tego lata. Hiszpan, wiedząc, że jego klub potrzebuje pieniędzy, zaoferował swoje usługi Królewskim. Propozycja dotarła do samego Florentino, który miał rozmawiać na ten temat z Mourinho. Zdanie Portugalczyka chyba wszyscy już znają skoro pomocnik jest obecnie w Londynie, gdzie dopina przejście do Arsenalu. Głównym powodem braku zainteresowania miał być Modrić. Chorwat pozostaje naprawdę blisko Realu Madryt i trenerzy zdecydowali, że piłkarz Tottenhamu bardziej pasuje do drużyny. Eksperci mogą przyczepić się, że cena za Cazorlę to jedyne 16 milionów euro, ale za tyle zawodnika kupuje Arsenal. Nikt nie wątpi, że gdyby w Maladze pojawił się przedstawiciel ze stolicy Hiszpanii, cena wzrosłaby znacząco.
Mourinho nie chciał Cazorli
Trenerzy stawiają na Modricia
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.