W ostatnich dniach hiszpańska prasa starała się przewidzieć przyszłość Davida Andersena, australijskiego podkoszowego. Po opuszczeniu Montepashi Siena o koszykarza upomniało się rzekomo kilka klubów z NBA, próbując przekonać go do powrotu na amerykańskie parkiety. Wśród chętnych do zatrudnienia Andersena miał być także Real Madryt.
Były koszykarz FC Barcelona Regal, jak sam zapewnia, nie wie jeszcze, gdzie zagra w następnym sezonie, jednak nie wyklucza powrotu na Półwysep Iberyjski. „Jestem wolny, mam kilka opcji, lecz zadecyduję dopiero po Igrzyskach Olimpijskich. Tak, istnieje możliwość powrotu do Hiszpanii, moi agenci rozmawiali już z Realem Madryt, jednak nic nie zostało domknięte”, przyznał w rozmowie z dziennikarzem Mundo Deportivo.
Obecnie David Andersen broni ojczystych barw na turnieju Igrzysk Olimpijskich w Londynie i jest to jedyna rzecz, na której skupia swoją uwagę.
Andersen: Real Madryt kontaktował się ze mną
Koszykarz bliski powrotu do Hiszpanii
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się