Nuri Şahin był rok temu gwiazdorskim transferem, ale na drugim treningu doznał kontuzji. Wtedy rozpoczęła się jego droga krzyżowa. Rok później sytuacja Turka w Realu Madryt jest zupełnie inna. Mający problemy Kaká trenuje normalnie z zespołem, ale rola byłego pomocnika Borussii jest zupełnie drugoplanowa. Mourinho nie widzi go w kadrze na ten sezon i pokazuje to na każdej sesji. W czasie zajęć pary pomocników tworzą Xabi z Lassem i Granero z Khedirą. Şahin się nie liczy, a w poniedziałek grał wręcz na pozycji lewego obrońcy. Sam piłkarz chce jednak walczyć, chociaż klub rozmawia z Arsenalem i Milanem na temat jego wypożyczenia.
As porusza także temat Álexa Fernándeza. W Los Angeles z drużyną jest Nacho, który może grać na każdej pozycji w obronie, ale Mourinho woli wystawiać go na stoperze i lewej flance. Arbeloę może więc zmieniać tylko Lass, który ćwiczy w środku. Dlatego Mourinho jest zmuszony do korzystania na prawej stronie z młodego pomocnika Castilli. Jego naturalne miejsce to środek pola, ale z Mou Álex gra też w obronie. Wszechstronność to zresztą zaleta wszystkich canteranos, którzy pojechali z zespołem do Stanów Zjednoczonych.
Şahin lewym, a Álex prawym obrońcą
Informacje z treningów
REKLAMA
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się