Francuski defensywny pomocnik Realu Claude Makelele wierzy, że potrafi wywalczyć pierwsze w zespole Trójkolorowych, kiedy nowym trenerem jest Jacques Santini. Pierwszą ku temu okazje piłkarz będzie miał już w środę podczas towarzyskiego meczu z Tunezją:" moje pierwsze spotykanie z nim było bardzo pozytywne, (...) To prawda, że teraz oczekuje czegoś innego po Francuskim zespole. To zawsze rozczarowuje, kiedy ty nie grasz, a w Azji ja musiałem czekać na zmianę. Teraz czuję, że mam okazje pokazać się, że jestem mogę być graczem pierwszego zespołu. Jestem ambitny i chcę wykorzystać tę okazje." Mekelele nie wierzy też w to, aby jego ewentualny transfer do Interu w rozliczeniu za Ronaldo zmienił coś w jego sytuacji: "Jeżeli ja kiedykolwiek opuszczę Real Madryt, położy nacisk, gdy dojdzie do tego, by powrócić do wielkiego klubu. Więc ja nie myślę żeby transfer zmienił mój stan z francuskim zespole." Twierdzi on jednocześnie, że Francja jest nadal najlepszym zespołem na świecie: "Te Mistrzostwa Świata były ogromnym rozczarowanie dla nas i bardzo nas bolało, ale musimy złe wspomnienia zostawić za sobą. Wielkie rzeczy są jeszcze przed nami i musimy pokazać, że francuski zespół jest jeszcze konkurencją dla innych i że to jest jeszcze największy zespół na świecie".
Mekelele o reprezentacji Francji
Francuski defensywny pomocnik Realu Claude Makelele wierzy, że potrafi wywalczyć...
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się