Jak już informowaliśmy w godzinach nocnych, transfer Luki Modricia do Realu Madryt może nastąpić nawet dzisiaj. Nocne informacje radia Cadena SER o przyspieszeniu negocjacji, zbiegają się w pewnym stopniu z doniesieniami hiszpańskiego Asa. Dziennik również informuje, że José Mourinho chce zabrać Modricia na zgrupowanie do USA, jednakże dodaje, iż portugalski szkoleniowiec sam interweniuje w negocjacjach między klubami. Mou wykorzystuje swoją rolę menadżera drużyny i osobiście wkracza w rozmowy. Jak dowiedział się As, wzajemne relacje trenera Realu Madryt z prezesem Tottenhamu, Danielem Levym, są więcej niż dobre. Obaj panowie znają się osobiście. Levy swojego czasu czynił nawet wielkie starania, by sprowadzić Mourinho do Tottenhamu, kiedy ten pracował jeszcze w Chelsea. Sprawa zakończyła się oczywiście fiaskiem. Później sporadycznie utrzymywali kontakt.
Kilka miesięcy temu panowie spotkali się podczas prywatnej podróży do USA na lotnisku w Nowym Jorku. Konwersowali ze sobą ponad godzinę z uwagi na różnicę w rozkładzie lotów.
Trener Królewskich wie, że tylko kwestią czasu jest uzgodnienie korzystnego consensusu dla Realu Madryt i Tottenhamu. Mou nie obawia się nawet o ofertę z PSG. Francuzi oferują Modriciowi zarobki na poziomie 6 milionów netto euro rocznie. Sam zawodnik pragnie przejść do Madrytu, gdzie będzie zarabiał o okrągły milion mniej.
Tymczasem Modrić wciąż trenuje wspólnie z Pienaarem w bazie treningowej Kogutów w Chigwell. Jeżeli transfer nie zostanie zamknięty do 1 sierpnia (wtedy londyńska drużyna wróci z USA), to Chorwat będzie musiał trenować z całą grupą.
Mou wkracza w negocjacje o Modricia
Zaczyna się robić ciekawie
REKLAMA
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się