REKLAMA
REKLAMA

Del Bosque: Nie zamierzam zostać prezesem Realu Madryt

Kilka słów od selekcjonera reprezentacji Hiszpanii
REKLAMA
REKLAMA

Vicente Del Bosque otworzył wczoraj akademię piłkarską w madryckiej dzielnicy Barrio del Pilar, która nosi jego imię. Po inauguracji Kampusu Vicente del Bosque, selekcjoner reprezentacji Hiszpanii udzielił wywiadu dla magazynu Cinco Días, w którym przeanalizował klucze potęgi la Roja, jego rolę pełnioną na czele tak wybitnej generacji piłkarzy oraz plany na przyszłość.

Choć odejście Sfinksa z Realu Madryt to wciąż otwarta rana dla niego, jak i dla całego madridismo, to sam trener woli patrzeć w przyszłość bez oglądania się za siebie. Zapytany o możliwe dowodzenie Realem Madryt w przyszłości, odpowiedział: "Nie, nie będę aspirował do pozostania prezesem Realu Madryt. Jak zakończę pracę w reprezentacji, to będzie moment, w którym zakończę trenerską karierę. Ale chciałbym być blisko futbolu. Zawszę będę w miejscu, z którego będę mógł bronić futbol".

Del Bosque mówił również o swojej roli przywódcy w niezwyciężonej ekipie la Selección. "Nie widzę siebie jako lidera. Najważniejsi są zawodnicy, którzy są przykładem do naśladowania dla młodych ludzi. Jedyne co zrobiłem, to spróbowałem wszystko koordynować, dbać o to, by relacje były dobre. Ponadto opracowałem strategię sportową i wybrałem 23 piłkarzy ze wszystkimi problemami, które to za sobą niesie. Później wybrałem 11, z odpowiednimi zmianami, dając wystarczającą przerwę piłkarzom, by czuli się jak najbardziej komfortowo", powiedział.

61-letni trener wyjawił, że jego największa zaletą jest to, że potrafi słuchać ludzi. Broni się przed krytykującymi go za bezczynność: "Ci, którzy mówią, że Vicente jest konserwatywny, nie zatrzymali się ani na moment, by przeanalizować co zmieniło się wewnątrz drużyny".

Na koniec Del Bosque powiedział, czym kieruje się w życiu. "Pieniądze to nie wszystko, nie mogą przesłonić emocji, uczucia. Wygranie Euro wlało w ludzi optymizm. Spodobało mi się to, co powiedział francuski prezydent François Hollande. «W zjednoczeniu i serdeczności można osiągnąć wielkie rzeczy»", zakończył.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (17)

REKLAMA