Florentino Pérez i jego zarząd na najbliższe Zgromadzenie, którego głównym zadaniem będzie zatwierdzenie budżetu i przychodów z zeszłego sezonu (około 512 milionów euro), przygotowuje kilka zmian socjalnych w statucie klubu. W ostatnich latach już dokonano kilku poprawek, ale niektóre zapisy ciągle budzą wątpliwości. Już kilka razy informowano, że rozważa się podwyższenie stażu bycia socio, który pozwoliłby ubiegać się o prezesurę - z 10 lat do 15. Warto przy tym przypomnieć, że najbliższe wybory zaplanowano na czerwiec 2013 roku.
Zabieg ma służyć przede wszystkim kolejnemu zwiększeniu ochrony przed bogaczami, którym krótki staż socio pozwoliłby walczyć o przejęcie władzy w Realu Madryt i zrobieniu z niego swojej pierwszej linii informacyjnej. Niektórzy tę poprawkę łączą również z José Maríą Aznarem, który zaczął pojawiać się w loży Santiago Bernabéu. Były premier nie spełniłby zapisu o stażu, ponieważ, jak sam przyznawał, "został socio, kiedy był dzieckiem, ale potem nie przedłużył karnetu". Jeśli Zgromadzenie zatwierdzi zmianę, to Aznar będzie musiał czekać do kolejnych wyborów. Pojawiało się wiele plotek na temat jego kandydatury, chociaż sam polityk im zaprzeczał.
Inna poprawki będą dotyczyć przekazywania karnetów na mecze. Real Madryt walczy z konikami i odsprzedawaniem miejsc na najlepsze mecze. Od teraz stała wejściówka może krążyć jedynie w określonej wcześniej przez właściciela grupie. Dzięki temu mają zakończyć się słynne aukcje typu "sprzedam długopis za 1000 euro, gratis bilet na mecz". Na karnet będą mogły wejść tylko zapisane na liście osoby.
Florentino szykuje zmiany w statucie
Chodzi o staż socio do prezesury
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się