El Confidencial informuje dzisiaj, że Real Madryt nie zapomniał o Bosingwie, który pozostaje jedną z opcji na prawą obronę. Zawodnikowi skończył się kontrakt z Chelsea i do Królewskich dołączyłby za darmo. Portugalczyk to agent Mendesa, więc wydaje się, że przy operacji nie byłoby za wielu problemów. Dziennikarze dodają, że Lass nie do końca przekonuje Mourinho swoją grą na obronie, szczególnie chodzi tu o jego wpadki w meczach z Barceloną. Z drugiej strony, Bosingwa wniósłby do drużyny doświadczenie.
Real nie zapomina o Bosingwie?
Portugalczyk jest wolnym zawodnikiem
REKLAMA
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się