19 maja Cristian Benavente Bristol skończył osiemnaście lat. Urodzony w Alkali (miasto niedaleko Madrytu) piłkarz niedawno dołączył do Castilli. Mierzy 172 centymetry i waży 68 kilogramów. Jego ojciec jest Hiszpanem, a matka Peruwianką, dlatego Benavente posiada podwójne obywatelstwo. Gra na pozycji ofensywnego pomocnika i jest jedną z większych nadziei szkółki Realu Madryt. „Jestem zawodnikiem wszechstronnym, z wielkim zmysłem strzeleckim. Każdy powinien grać tak, jak umie i chociaż czasem jest ciężko, trzeba ciągle robić swoje. Ja po prostu cieszę się grą”, powiedział Cristian o sobie. 18-latek doskonale wie o tym, że bez systematycznej pracy i wysiłku nie osiągnie się celu. Ma wielkie marzenie, które może się wkrótce spełnić. Chce zagrać w Primera División w barwach Realu Madryt. Jednak mimo to twardo stąpa po ziemi i oprócz rozwoju sportowego, dba również o rozwój intelektualny. Na uniwersytecie zamierza wybrać specjalizację z historii lub ekonomii.
Awans do Castilli z Juvenilu B jest nagrodą za znakomity sezon. Jego drużyna zdobyła mistrzostwo, mając dziesięć punktów przewagi nad drugim zespołem w tabeli. Minęło już dziesięć lat, od kiedy Cristian dołączył do szkółki Królewskich. Tak wygląda jego dotychczasowa kariera:
Vallecana CF (1999-2000);
Santa Eugenia (2000-2002);
Real Madryt (2002- )
- Benjamín B (2002-2004);
- Benjamín A (2004-2005);
- Alevín B (2005-2006);
- Alevín A (2006-2007);
- Infantil B (2007-2008);
- Infantil A (2008-2009);
- Cadete B (2009-2010);
- Juvenil C (2010-2011);
- Juvenil B (2011-2012);
- Castilla (2012- );
Bardzo ważny dla Cristiana, pod względem sportowym, był okres 2007-2009, kiedy wystąpił na Torneo de Brunete. Wielu zawodników, dzięki dobrej postawie na tym turnieju, trafia później do dobrych klubów i zaczyna profesjonalną karierę. Benavente oczarował wszystkich lekkością, z jaką porusza się z piłką. Był, razem z Cedenillą, najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem. Już wtedy można było stwierdzić, że Cristian jest materiałem na wielkiego piłkarza.
Benavente mógł się uczyć od najlepszych. W klubie miał okazje grać z Enzo Zidanem, z którym rywalizował o miejsce w składzie. Dzięki temu Cristian ma w sobie coś z Zidane'a, ale także z Cristiano Ronaldo, co widać na poniższym filmiku:
Ulubionym piłkarzem Cristiana jest Mesut Özil, dlatego młody zawodnik stawia sobie Niemca za wzór i zachowuje się na boisku bardzo podobnie. Oprócz piłki nożnej lubi grać w tenisa, padla i koszykówkę. Piłkarz nie ma zbyt wiele wolnego czasu, ponieważ większość poświęca na naukę i treningi. „Trzeba umiejętnie gospodarować czasem i być gotowym na poświęcenia. Taki styl życia sobie wybrałem – życie zawodowego sportowca”, powiedział Benavente w wywiadzie dla peruwiańskiego portalu SoHo.
Cristian nie dostał nigdy powołania do młodzieżowych reprezentacji Hiszpanii, dlatego zaakceptował powołanie do kadry Peru U-17, aby rozegrać dwa towarzyskie mecze. „Byłem w Peru tylko dwa razy: na wakacje, kiedy miałem siedem lat i na turniej piłkarski. Urodziłem się w Hiszpanii, ale mam peruwiańskie korzenie, dlatego gdy dostałem powołanie nie zastanawiałem się ani chwili”, wspomina zawodnik. Zadebiutował w meczu z Urugwajem.
Później przyszedł czas na turniej dla reprezentacji z Ameryki Południowej. Tam Peru odpadło w grupie, a Cristian nie dostawał zbyt wielu szans na grę. Po tych rozgrywkach peruwiańska prasa skrytykowała trenera za to, że nie stawiał na zawodników, którzy na co dzień grają w Europie. Juan José Oré bronił się mówiąc, że ci piłkarze nie są zgrani z kolegami i potrzebują więcej czasu na zaadaptowanie się do nowych warunków. Czy Cristian Benavente będzie kiedyś stanowił o sile pierwszego zespołu Realu Madryt?
Cristian Benavente, nadzieja ze szkółki
Sylwetka wychowanka Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (81)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się