Sprawa Maicona komplikuje się i tym razem problemy występują po stronie Realu Madryt, a konkretnie między klubem a Mourinho. Portugalczyk widzi doświadczonego obrońcę, a działacze podstarzałego gwiazdora. Szkoleniowiec na tym polu jest sam. Oczywiście czas gra na korzyść Chelsea.
Pierwszy problem to tradycyjnie pieniądze. Mourinho widzi transfer wielkiego zawodnika za 8 milionów euro, ale klub jest zdegustowany tym, że Maicon żąda ponad 5 milionów euro rocznej pensji. Dalej, trener Królewskich uważa Brazylijczyka za idealne wzmocnienie w walce o dziesiąty Puchar Europy, ale sternicy nie są pewni czy gracz Interu byłby w stanie pomóc w rozwoju Arbeloi i naprawdę walczyłby o pierwszy skład.
Oczywiście nie brakuje temat nocnego życia zawodnika. Mou zobowiązał się, że przypilnuje gracza i problemów nie będzie, ale klub martwi się ilością informacji o wyjściach na imprezy i złą pozaboiskową sławą. Kolejny temat sporu to wiek. Szkoleniowiec widzi =Maicona w najlepszej formie jeszcze przez 2-3 lata, ale działacze trafnie punktują, że obrońca od 2 lat praktycznie nie zbliżył się nawet do dobrej dyspozycji. Ostatni problemowy punkt to... zalety ofensywne. Mourinho widzi w swoim byłym podopiecznym świetne wzmocnienie nie tylko dla obrony. Sternicy zauważają jednak, że ekipa i tak ma już potężną siłę w ataku i ten aspekt jest świetnie pokryty.
Maicon chętnie przeszedłby do Madrytu, ale każda kolejna godzina przybliża go do Chelsea. Jeśli Mourinho szybko nie dogada się z Królewskimi, to Anglicy na pewno wykorzystają sytuację.
Mourinho walczy o Maicona
Klub ma jednak inne zdanie
REKLAMA
Komentarze (55)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się