Real Madryt nie puści Kaki za mniej niż 25 milionów euro - taką postawę przyjęli działacze Królewskich. Klub nie chce tworzyć dziury w budżecie na sezon 2012/13, która może wyniknąć z tego, że spłacono dopiero połowę 67-milionowego transferu zawodnika z Milanu.
Brazylijczyk przez trzy lata raczej zawodził i nawet nie zbliżył się do poziomu, który prezentował zdobywając w 2007 roku Złotą Piłkę. Z wyścigu o atakującego wycofało się PSG, ale działacze i tak wysyłają potencjalnym kupcom jasną wiadomość: Kaká nie odejdzie za darmo. Na dzisiaj wymienia się takie kluby, jak chińskie Guangzhou [oferują graczowi 18 milionów euro rocznie i byliby w stanie zapłacić 25 milionów euro Realowi, ale sam Ricardo nie chce raczej wyjeżdżać do Azji przed najbliższym Mundialem], Milan [chodzi o wypożyczenie], NY Red Bulls [agent Kaki stwierdził, że MLS to jego marzenie] czy São Paulo [Brazylijczyków nie stać na transfer]. Królewscy nie będą jednak płakać, jeśli atakujący zostanie w Madrycie. Kaká ciągle miewa przebłyski i przydaje się Mourinho, a poza tym wciąż pozostaje cenny pod względem marketingowym.
Kaká za nie mniej niż 25 milionów
Klub nie puści gracza za darmo
REKLAMA
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się