REKLAMA
REKLAMA

Higuaín: Nie jestem konfliktowy

Argentyńczyk dla ESPN
REKLAMA
REKLAMA

- W szatni wielkich gwiazd, jak w tej Realu Madryt, wszystko jest trudniejsze, ale nie jestem w ogóle konfliktowy, jestem bardzo pasywny - powiedział Gonzalo Higuaín w telewizji ESPN. - Cristiano czy Messi? Mam zaszczyt grać z oboma. Jestem dumny, że mogę z nimi grać w reprezentacji i Realu Madryt.

- Dobre w tym, że jestem synem Higuaína, było to, że miałem szansę poprawić status nazwiska [śmiech]. Kiedy zaczynaliśmy z bratem, byliśmy "synami tego", ale dzięki szczęściu mogliśmy zapracować na własne nazwisko. Mimo wszystko nigdy się tym nie przejmowaliśmy.

- Dlaczego wybrałem Argentynę zamiast Francji? Szukał mnie trener Francuzów, ale powiedziałem mu, że nie, że nie mogę zdradzić serca. Wiedziałem, że trudno podjąć poprawną decyzję, ale moja rodzina jest w Argentynie, moi przyjaciele to Argentyńczycy. Kiedy nie powoływano mnie do kadry, było mi ciężko, chociaż dobrze prezentowałem się w Realu. W Madrycie denerwowałem się, niecierpliwiłem. Powołano mnie na ostatnie dwie kolejki eliminacji, które były bardzo ciężkie. Ale dostaliśmy się na Mundial, co było niesamowite.

- Mundial w 2010 roku był fantastyczny, głównie z powodu tego, jak mocno o niego walczyłem. Miałem 22 lat, wtedy praktycznie ogląda cię cały kraj. Poza tym trenerem był Maradona. Dostałem "9", numer, który w reprezentacji nosiło wiele "potworów"... To było coś szalonego.

- W River grałem krótko, powrót dałby mi satysfakcję, chciałbym dokonać tego, czego nie mogłem.

- Dziewczyny? Wolę te z Argentyny. W Hiszpanii są ładne dziewczyny, ale wolę argentyńskie zwyczaje.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA