Juan Eduardo Esnáider ostatecznie nie poprowadzi szkółki Realu Madryt. Argentyńczyk, który dotychczas prowadził canterę Saragossy, był wybrańcem działaczy i rozpoczął nawet negocjacje z trenerami, którzy pracowaliby pod jego rządami w Valdebebas. Ostatecznie jednak porozumienia nie osiągnięto, a klub zdecydował się kontynuować pracę z ludźmi, którzy prowadzili szkółkę dotychczas, czyli Ramónem Martínezem, Alberto Giráldezem i Paco de Gracią. Podobno negocjacje zostały zerwane, ponieważ Esnáider nie znalazł wspólnej drogi z działaczami przy wybieraniu wspomnianych trenerów i zawodników (na przykład poszło o Óscara Menę, który pracuje obecnie dla Atleti).
Przypomnijmy, że Real Madryt szuka rozwoju cantery. Królewscy w nowym sezonie mogą być jedynym klubem, który będzie miał drużyny w trzech najwyższych klasach rozgrywkowych (brakuje awansu Realu C). Zresztą to był jeden z głównych punktów, który pozwolił zachować dotychczasowy układ. W cały ruch ze sprowadzeniem Esnáidera zaangażowany był Zidane, który miał zostać szefem Valdebebas. Francuz faktycznie będzie częściej przebywał w Miasteczku, ale dalej będzie poświęcać się w większości pierwszej drużynie i planom Mourinho. El Confidencial, który promował konflikt obu panów, pisze, że problemy zniknęły po głębokiej rozmowie.
Esnáider jednak nie poprowadzi szkółki
Nie osiągnięto porozumienia
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się