REKLAMA
REKLAMA

Marcelo: Poziom drużyny był rajem dla piłkarza

Kilka słów od Brazylijczyka
REKLAMA
REKLAMA

- To był wyjątkowy sezon. Drużyna osiągnęła tak wysoki poziom, że gra na nim była rajem dla piłkarza. Poziom wiary w siebie był tak wysoki, że wiedzieliśmy, że jeśli będziemy grali na swoim pułapie, to będzie trudno nas pokonać. To był historyczny sezon dla klubu, nie tylko z powodu tytułu, ale też rekordów punktowego, zwycięstw czy bramek. Zapisaliśmy się w historii Ligi - powiedział Marcelo portalowi Topmercato.com.

- Odpadnięcie z Bayernem było największym rozczarowaniem w sezonie. Mieliśmy wszystkie karty do awansu w swoich rękach, ale przegraliśmy w rewanżu po karnych. Sądzę, że powinniśmy wcześniej skończyć to spotkanie, zaraz po naszym drugim golu, ale cóż, taki jest futbol. W następnym roku wrócimy z jeszcze większą siłą i znowu spróbujemy wygrać te rozgrywki. Jestem pewny, że niedługo wygramy ten tytuł.

- Sezon Cristiano był fantastyczny. Strzelnie tylu bramek w sezonie jest niesamowite. Sądzę, że statystycznie to był najlepszy sezon w jego karierze. Jednak poza byciem świetnym zawodnikiem, jest także kolegą z drużyny i wzorowym profesjonalistą. Narzuca sobie dodatkowe treningi. Ten człowiek to maszyna!

- Sądzę, że ja też rozegrałem dobry sezon. Otrzymałem interesującą ilość szans i byłem dosyć stały w swojej postawie. Miałem szanse na pomoc drużynie w wygrywaniu meczów, co jest dla mnie najważniejsze. Jeśli chodzi o poziom gry, uważam, że się rozwinąłem. Jednak doskonale wiem, że ciągle muszę pracować nad pewnymi aspektami gry, żeby być najlepszym zawodnikiem na swojej pozycji.

- Pracowałem nad defensywą od czasu, gdy dołączyłem do Realu Madryt. Wielu ludzi widziało we mnie następcę Roberto Carlosa i myślało, że z miejsca będę grał na jego poziomie. Jednak ja miałem tylko 18 lat, byłem bardzo młody i ciągle się uczyłem. Pociągało mnie atakowanie, ale z czasem nauczyłem się przekształcać w prawdziwego bocznego obrońcę, który umie atakować i bronić. Ciągle lubię podłączyć się do ofensywy, ale priorytetem dla obrońcy jest obrona.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA