REKLAMA
REKLAMA

Laso: To jeszcze nie koniec

Trener koszykarzy tonuje optymizm
REKLAMA
REKLAMA

– Gratuluję drużynie rozegranego meczu. Byliśmy w stanie szybko odpowiadać na sytuacje kreowane przez Barçę, dobrze dopasowaliśmy defensywę, co pozwoliło na kontrolowanie zbiórek, a to z kolei ułatwiło nam grę. Rezultat brzmi 1:2, nikt nie uważa, że to już koniec. Musimy szybko zregenerować się po tym spotkaniu, ponieważ w środę mamy kolejne – powiedział na konferencji prasowej po pokonaniu FC Barcelona Regal trener Królewskich, Pablo Laso.

– W wielu przypadkach to strefa mentalna jest bardzo ważna, jednak jeżeli teraz mamy w szatni euforię, świadczy to o naszym braku inteligencji. Chłopacy powinni być zadowoleni, ale to jeszcze nie koniec, seria trwa. Gdy Marcelinho trafił za trzy, powiedziałem to samo, co i teraz.

– Zawsze spodziewam się najlepszej wersji rywala, a Barcelona gra o tytuł i nie znalazła się tu przez przypadek. Posiada wspaniałych zawodników i jest obecnym mistrzem. Stwarza to trudność, mamy jeszcze wiele pracy do wykonania. Być może był to ich gorszy występ, lecz spodziewam się reakcji, albowiem mają ważnych graczy i są drużyną z dużym charakterem.

– Dopasowaliśmy się bardzo dobrze do różnych sytuacji, stawaliśmy się lepsi z meczu na mecz w elementach, w których zawodziliśmy. W pozostałej części serii także będziemy chcieli poprawić się w tym, czego dokonaliśmy dotychczas.

– Cenię fakt posiadania szerokiego składu, w którym wszyscy zawodnicy są istotni. Musimy starać się czerpać z każdego to, co najlepsze. Mniej porywający w statystykach był Marty, ale także jego dziś wyróżnię. Drużynę definiuje zdolność odnajdywania rozwiązań trudności, z którymi przychodzi im się zmierzyć i które zaburzają trochę grę. Drużyna wychodziła z takich sytuacji dobrze.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA