José Mourinho chce, aby w przyszłym sezonie partnerem Xabiego w środku pola był Javi Martínez, a Real Madryt poczynił już pierwsze kroki w celu sfinalizowania operacji. Jak informuje dziennik Deia, jeden z przedstawicieli Królewskich zaproponował już działaczom Athleticu rozpoczęcie negocjacji. Do rozmowy doszło 24 maja, czyli dzień przed rozgrywanym w Madrycie finałem Pucharu Króla. Odpowiedź była stanowcza: do negocjacji nie dojdzie, a klub, któremu zależy na piłkarzu, musi zapłacić jego klauzulę, czyli 40 milionów euro. Real oczywiście nie zamierza się zgodzić. Po pierwsze, dlatego że działacze uważają cenę za zbyt wygórowaną, a po drugie, dlatego że nie chcą doprowadzić do ochłodzenia stosunków z szefami Athleticu.
Co ciekawe, według wspomnianego dziennika Real szuka rozwiązania gdzie indziej, a ma to związek z agencją Bahía Internacional, która reprezentuje baskijskiego gracza. Mourinho nalega na transfer, ponieważ Martínez pasuje do profilu piłkarza, którego Portugalczyk widzi obok Xabiego. Teraz miałby dżokera. A przecież Hiszpan w minionym sezonie pokazał się z dobrej strony także grając na stoperze czy prawej obronie.
Real nie odpuszcza w sprawie Martíneza
Informacje ASa
REKLAMA
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się