W wieku 54 lat z powodu ataku serca zmarł Manuel Preciado. Smutna wiadomość nadeszła dzień po podpisaniu kontraktu przez byłego trenera Sportingu Gijón ze zdegradowanym Villarrealem, któremu Manolo miał pomóc w jak najszybszym powrocie do Primera División. To właśnie Gijón pod skrzydłami Preciado zakończył dziewięcioletnią passę bez porażki ligowej u siebie José Mourinho i pokonał Real Madryt na Santiago Bernabéu.
Mimo pewnych niesnasek między Preciado a Mourinho, panowie dość szybko powrócili do normalnych stosunków, a nawet lepszych niż większość trenerów ligowych. Niemal półtora roku później po zwolnieniu ze Sportingu bezrobotny szkoleniowiec odwiedził Valdebebas i spotkał się ze sztabem szkoleniowym i piłkarzami Realu. Wczoraj miał rozpocząć przygodę z kolejnym hiszpańskim klubem.
Kondolencje za pomocą portali społecznościowych złożyli już piłkarze Realu Madryt, którzy przebywają na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii w Gniewinie - Arbeloa, Ramos, Casillas i Albiol. Komunikat oficjalny opublikowano także na oficjalnej witrynie Realu Madryt, który także składa kondolencje rodzinie i przyjaciołom Manolo.
Manolo Preciado nie żyje
Trener Villarrealu miał atak serca
REKLAMA
Komentarze (112)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się