Roman Abramowicz nie rezygnuje. Zdaje sobie sprawę, że Roberto Carlos nie zakończył jeszcze sprawy swojego nowego kontraktu z Realem. Z tego powodu, piłkarz będąc na urlopie w Sao Paulo otrzymał telefon od właściciela Chelsea. Rosyjski magnat dopytywał piłkarza o jego rzeczywistą sytuację. Carlos zapowiedział natomiast, że do końca kariery zamierza nosić biały trykot Realu.
Mimo to właściciel The Blues nie poddaje się, a pewnie też celowo chodzi mu o popsucie dobrych relacji piłkarza z klubem. Najbliższe Abramowicza zapewnia też, że podniesiona zostanie wysokość oferty przedstawionej miesiąc temu. Wcześniej proponowany był sześcioletni kontrakt, z 3,6 mln euro rocznej pensji.
Poprzednie starania o któregokolwiek z piłkarzy Realu kończyły się niepowodzeniem. Przez ostatnie trzy miesiące nadeszły także propozycje dla Michela Slagado, Juanfrana i obecnie Roberto Carlosa.
Już jutro Carlos powróci z Sao Paulo, ponieważ musi pojawić się na wtorkowym treningu. Po nowym roku chce kontynuować rozmowy rozpoczęte z Perezem i Valdano. W tej chwili Brazylijczyk chce przedłużyć swoją umowę z klubem do 30 czerwca 2007 roku.
Abramowicz dzwonił do Carlosa
Chelsea nie rezygnuje...
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się