Portugalski stoper Realu Madryt, Pepe, przygotowuje się obecnie do Euro 2012 w Óbidos, osiemdziesiąt kilometrów od Lizbony. Jeden z pięciu kapitanów reprezentacji prowadzonej przez Paulo Bento znalazł czas na zgrupowaniu, aby wypowiedzieć się na kilka tematów.
Pepe zanegował określenie siebie jako piłkarza agresywnego i zapewnił, że nigdy nie ma intencji zrobienia krzywdy przeciwnikowi. - W Hiszpanii, wszystko, co mogę zrobić ma wielkie negatywne konsekwencje. Nigdy nie mam zamiaru spowodować kontuzji u mojego przeciwnika. Zawodnicy spoza kraju, w którym grają zawsze są krytykowani - powiedział.
Filar defensywy Królewskich wyraził także opinię na temat "grupy śmierci" na mistrzostwach Europy, w której znajduje się Portugalia. - To może być przewaga. Nie gramy u siebie, co może być atutem, bo nie będziemy mieć presji wygrania wszystkich meczów, jak to miało miejsce przy innych okazjach.
Pepe pochwalił także Cristiano Ronaldo i wezwał do podziału odpowiedzialności za wyniki reprezentacji. - On jest twarzą, ale nie możemy kłaść na nim całej odpowiedzialności. Jest świetnym piłkarzem, ma doświadczenie, wie, jak grać w wielkich spotkaniach i zrobi to w najlepszy sposób, ale sam Ronaldo nie może nic - zakończył Portugalczyk.
Pepe: Nigdy nie chcę zrobić krzywdy rywalowi
Portugalczyk ze zgrupowania kadry w Óbidos
REKLAMA
Komentarze (52)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się