Piłkarze „made in Valdebebas” są bardzo cenieni na rynku transferowym. Szkółka Realu Madryt przeżywa obecnie najlepsze chwile. Przy każdym sukcesie jest jakiś canterano albo dwóch, albo trzech czy siedmiu, jak w przypadku reprezentacji Hiszpanii. Aż tylu wychowanków klubu z Madrytu trenowało wczoraj pod okiem Del Bosque, przygotowując się do Mistrzostw Europy.
Quinta de Morata (Piątka Moraty) tryumfuje z Castillą
Rodzi się nowa generacji zawodników, którzy mają predyspozycje, aby dołączyć do piłkarskiej elity. Castilla jest już jedną nogą w Segunda División po wysokim zwycięstw nad Cádiz CF. Morata, Carvajal, Álex, Jesé i Joselu liderują na liście nowych perełek La Fábrica. Podążają podobną ścieżką, jaką podążali Jurado, Arbeloa, Juanfran, Soldado, Javi García, De la Red, którym w 2005 roku udało się wywalczyć awans do drugiej ligi. Połowa Primera División ma obecnie w składach tych obiecujących graczy.
Soldado walczy o Euro 2012
Napastnik Valencii ma za sobą najlepszy sezon. Zdobył 30 goli we wszystkich klubowych rozgrywkach i w reprezentacji. W 2006 roku został wypożyczony do Osasuny, pozostawiając po sobie niesamowite statystyki bramkowe we wszystkich kategoriach wiekowych. Wrócił do Madrytu, w którym rządził wówczas Schuster. Później spędził dwa lata w Getafe, by w końcu wylądować w Valencii. Na Mestalla stał się jedną z najlepszych „dziewiątek” w Lidze. W obecnym sezonie zdobył 17 bramek w La Liga, najwięcej spośród hiszpańskich graczy w Primera División. Znalazł się także w szerokiej kadrze Del Bosque na zbliżające się Mistrzostwa Europy.
Mata z Ligą Mistrzów i zaufaniem Del Bosque
W zeszłym sezonie przeszedł do Chelsea za 28 milionów euro. Pierwszy rok w nowym klubie był zwycięski, zakończony dubletem – Pucharem Anglii i Ligą Mistrzów. Mata jest podstawowym zawodnikiem londyńskiej drużyny i hiszpańską nadzieją na Mistrzostwa Europy. W 2007 roku odszedł z Madrytu, gdzie nie został pełnoprawnym graczem pierwszej drużyny. Przeniósł się wówczas do Valencii, gdzie w ciągu czterech lat wyrósł na prawdziwą gwiazdę.
Juanfran i Filipe Luís z Ligą Europy
Dwóch wychowanków Realu Madryt było kluczowymi graczami Euroatleti. Juanfran opuścił Madryt w 2005 roku, odchodząc do Espanyolu, stamtąd przeniósł się do Osasuny, gdzie umocnił swoją pozycją w Lidze. W 2011 roku wrócił do Madrytu, jednak nie na Bernabéu, ale na Vicente Calderón. Nagrodą za dobrą postawę było powołanie do reprezentacji, gdzie walczy z Iraolą o miejsce na Mistrzostwa Europy. Z kolei Filipe Luís odszedł z Castilli do Deportivo, gdzie radził sobie świetnie, wzbudzając zainteresowanie Altético, które zapłaciło za niego 11 milionów euro. Juanfran i Filipe, pod wodzą Simeonego, wygrali Ligę Europy.
Arbeloa, Adán, Granero, Callejón
Czterech wychowanków, którym udało się znaleźć lukę w kadrze Mourinho. Droga Arbeloi była usłana sukcesami. Przeniósł się do Deportivo w 2006 roku, żeby po kilku miesiącach dołączyć do Liverpoolu. Mistrz Świata i Europy z reprezentacją Hiszpanii wywalczył sobie miejsce w zespole Mourinho i ciągle może liczyć na zaufanie Del Bosque. Granero, Callejón, Adán to kolejni wychowankowie, którym udało się zostać członkami pierwszego zespołu. Wiele klubów jest zainteresowanych pozyskaniem tych graczy.
Negredo – „dziewiątka” Sevilli
Przeszedł do Castilli w 2005 roku, tuż po jej awansie do Segunda División. Spędził w drugiej drużynie Królewskich dwa sezony i zmienił klub na Almeríę, żeby móc grać na najwyższym szczeblu rozgrywek. Real Madryt odzyskał go w 2009 roku, ale tego samego lata sprzedał do Sevilli za 14 milionów euro. Na Pizjuán pokazał się jako wielki wojownik, dzięki czemu zauważył go Del Bosque. O miejsce w drużynie na Euro walczy z Soldado.
Javi García – debiutant w reprezentacji
Zawodnik tej Castilli, która w 2005 roku awansowała do Segunda División. Dzisiaj jest jedną z gwiazd Benfiki, gdzie przeniósł się z Madrytu w 2009 roku. Wcześniej spędził również sezon na wypożyczeniu w Osasunie. Nie wyszło mu w Madrycie, dlatego zaczął przygodę z portugalską piłką. Nagroda przyszła w formie powołania do reprezentacji.
Rodrigo - „dziewiątka” Benfiki
Byłym napastnikiem Castilli interesują się wielkie europejskie kluby, co jest faktem świetnego sezonu w Benfice. Reprezentant Hiszpanii do lat 21, a więc wystąpi najprawdopodobniej na Igrzyskach Olimpijskich. Real Madryt negocjuje z portugalskim klubem odkupienie Rodriga w przyszłym roku.
Borja Valero – jedna z pereł na rynku transferowym
Borja ma za sobą ciężki sezon z Villarrealem, zakończony spadkiem do Segunda División. Jednak wychowanek Królewskich jest wysoko ceniony i może być łakomym kąskiem na rynku transferowym. W zeszłym sezonie wiele mówiło się o jego powrocie do Madrytu.
Paredes, Valdo, Parejo, Torres, Sarabia…
Liczba wychowanków na najwyższym poziomie jest znacznie większa. Pomijając tych, którzy odnieśli wielki sukces i o których dużo się mówi, jest wielu canteranos grających w pierwszoligowych zespołach. Torres, Paredes, Valdo, Parejo, Sarabia, Mateos, Barral, Lora, Kiko Casilla, Fran Rico, Juan Carlos, Codina… La Fábrica jest obecna prawie we wszystkich drużynach Primera División. Mnóstwo nazwisk, z których można by zrobić niezłą drużynę.
Toril – perła na ławce
La Fábrica kształci nie tylko piłkarzy, ale także trenerów. Alberto Toril jest najnowszym odkryciem. Były piłkarz Realu Madryt prowadzi Castillę do Segunda División i robi to z zawodnikami, z którymi tryumfował już w niższych kategoriach wiekowych. Wcześniej wielu trenerów przewinęło się przez szkółkę Królewskich, zanim wypłynęło na szerokie wody. Wśród nich byli: Míchel, Portugal, Rafa Benítez, Quique Sánchez Flores, Julen Lopategui czy López Caro.
Fabryka diamentów
Kilka słów o wychowankach Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (72)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się