Dyrektor sportowy najlepszego klubu na świecie, Jorge Valdano analizuje sytuację drużyny i rok 2003, a także mówi o planach na przyszłość...
- To był bardzo dobry rok.. Zrealizowaliśmy wszystkie założenia, najważniejsze są oczywiście puchary jakie zdobyliśmy. Niezapomniany czas przeżyliśmy w Azji. To wzmocniło nasz międzynarodowy prestiż, przede wszystkim przyjście Davida Beckhama. To rok, w którym zademonstrowaliśmy, że nasz klub jest „żywy”. Będziemy dalej kontynuowali naszą pracę.
- Marzeniem na rok 2004 jest to, aby Madryt kontynuował swoje pasmo sukcesów i aby radość, jaką czerpiemy z piłki nożnej trwała nadal.
- Na pewno będzie bolało, jeśli niczego nie uda nam się wygrać w nadchodzącym roku. Klub gra dobrą piłkę, jest na szczycie, aby osiągać cele i zdobywać puchary. Nie mamy żadnych specjalnych „życzeń”. Interesuje nas wygranie wszystkiego.
Valdano: Będzie bolało, jeśli niczego nie wygramy
Jorge Valdano analizuję sytację klubu...
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.