Gonzalo Higuaín był jednym z zawodników, którzy w czasie fety zabrali głos przed całym stadionem. Jednak zanim Argentyńczyk mógł spokojnie coś powiedzieć Arbeloa wyrwał mu mikrofon i porwał drużynę oraz stadion do wyśpiewania przyśpiewki: "Pipita quédate, Pipita quédate!" ["Pipita, zostań!"]. Jak zareagował na to atakujący? - Nie mam słów na to przyjęcie. Imponujące. Nie przeżywa się tego każdego dnia... Jestem tutaj sześć lat. To było sześć cudownych lat, w których zawsze musiałem walczyć. Nikt mi niczego nie dawał. Wszystko opierałem na pracy. Jestem bardzo wdzięczny temu klubowi, który wspieram zawsze, kiedy mogę być na boisku. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze - powiedział Higuaín, nie zapewniając rozkrzyczanych kibiców, że zostanie.
Pipita quédate, Pipita quédate!
Wypowiedź Argentyńczyka z fety
REKLAMA
Komentarze (85)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się