- Zostaje coraz mniej. Zwycięstwo dzisiaj było ważne. Ta drużyna zasługuje na mistrzostwo. Ci zawodnicy mają mentalność i charakter mistrzów. Zapracowali na to. Są zmęczeni i poobijani, ale odpowiedzieli na potrzeby drużyny. Wygranie Ligi niczego nie uleczy, bo Liga to Liga, nie ma nic wspólnego z innymi rozgrywkami. To po prostu jeden z celów i osiągnięcie go jest świetne. To nasz najważniejszy cel - powiedział po meczu Aitor Karanka. - Kiedy Real zostanie mistrzem, jeśli zostanie, to będzie trzymał się planu A. Plan A to wygrywanie wszystkich meczów do końca. Są też inne cele, a w tym klubie jedynym planem jest plan A. Bardzo chcę zostać mistrzem Hiszpanii, a jeśli miałoby to miejsce na San Mamés, byłoby to coś pięknego. Jednak im wcześniej, tym lepiej. Najważniejsze to wygrać Ligę i zasłużenie ją świętować.
- Z Higuaínem nic się nie dzieje. Nie zagrał, bo zagrali inni. Mieliśmy trzy wymuszone zmiany. Granero miał żółtą kartkę, więc wstawiliśmy Khedirę, Xabi był zmęczony i poczuł ból, a Di María wykonał wielki wysiłek. Nie było innych opcji niż wejścia Callejóna, Samiego i Albiola. Jeśli chodzi o jedenastkę, to dokonaliśmy tylko jednej zmiany względem składu ze środy, bo wszyscy grają na fantastycznym poziomie. Temu zmęczenie przeciwdziała wiara w zawodników. W nagrodę wszyscy zagrali dzisiaj od początku, zasłużyli na to. Mają charakter i dumę, zasługują na wszystko.
- Tymi zmianami próbowaliśmy czegoś innego. Albiol to przykład. Grał na innej pozycji testowo. Zawsze, gdy go potrzebowaliśmy, odpowiadał nam w idealny sposób. Zawsze jest gotowy, niezależnie czy musi grać na środku, na boku czy w pomocy. Wszyscy gracze w drużynie są zaangażowani.
Karanka: Zmiany były wymuszone
Konferencja drugiego trenera
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się