- Przede wszystkim Chelsea i Bayern zrobiły swoje i zasłużyły na awans do finału. Piłkarsko ten drugi dwumecz był bardziej wyrównany. W pierwszym był już zwycięzca, który ostatecznie nie zagra w finale, ale Chelsea broniła się naprawdę dobrze. Najlepsi nie zawsze wygrywają i to jest właśnie wielkość tego sportu - powiedział napastnik Schalke i legenda Królewskich Raúl González.
- Mourinho pracuje bardzo dobrze, robi rzeczy, które uważa za słuszne. Tworzy bardzo konkurencyjną drużynę, w dwa lata doszedł do dwóch półfinałów Ligi Mistrzów po wielu sezonach wyczekiwania, do tego wygrał Puchar Króla, a wiele rzeczy w klubie idzie po bardzo dobrej myśli.
- Casillas i Neuer? Prawdopodobnie dwaj najlepsi bramkarze na świecie. Ja też mam złe wspomnienia z niektórych karnych, ale potrafiłem dalej cieszyć się tym sportem. To trudne dni, bardzo ciężkie, ale trzeba iść dalej, bo Real w niedzielę może być mistrzem Hiszpanii. Piłkarze na pewno znajdą siły i wykonają ważny krok do zdobycia tytułu.
- Ciągle nie wiem, gdzie zagram w następnym sezonie, w ciągu kilku tygodni podejmę decyzję, gdzie będę grał i cieszył się tym, co najbardziej mi się podoba.
- Kibice Realu zawsze są ze swoją drużyną. Wczoraj oglądałem mecz w domu i widziałem, że atmosfera mogła przyprawić o gęsią skórkę, szkoda tego dwumeczu. Jednak zawsze istniała więź między zawodnikami a kibicami i nic tego nie zerwie.
Hiszpan wypowiedział się także na temat Pepa Guardioli, który według większości mediów jutro o godzinie 13 na konferencji z prezesem Rosellem ogłosi swoje odejście z Barcelony. "Futbol potrzebuje Guardioli, ale on na pewno podejmie najlepszą decyzję".
Raúl: Nie zawsze wygrywają najlepsi
Hiszpan komentuje półfinały
REKLAMA
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się