Przyszłość Lassa jest daleko od Bernabéu. 7 kwietnia Francuz spotkał się w Stambule z jednym z działaczy Fenerbahçe, Alí Yildirim, który jest bratem prezesa Aziza Yildirima obecnie przebywającego w więzieniu za korupcję. W weekend, kiedy Real grał z Valencią, Lass wobec braku powołania wynajął prywatny samolot i po kilku godzinach był już na meczu tureckiej Superligi. Po spotkaniu Lass i jego agent zjedli wspólny posiłek z Yildirim i podobno rozpoczęli pierwsze rozmowy w sprawie czerwcowego transferu. Według Asa, Francuz zażądał 6,5 miliona euro netto rocznie (w Realu dostaje około 4). Rozmowy trwają, ale jeśli piłkarz dogada się z Turkami, to następnym krokiem będą rozmowy z klubem. Fenerbahçe jest gotowe zapłacić za zawodnika do 10 milionów euro, a Królewscy są raczej przekonani do letniego transferu. Negocjacje w sprawie przedłużenia umowy z pomocnikiem zawsze stawały w martwym punkcie z powodu ogromnych żądań finansowych gracza. Ostatnio Lass na boisku pojawił się 21 marca na 28 minut w meczu na El Madrigal.
Lass negocjuje z Fenerbahçe
Francuz blisko odejścia
REKLAMA
Komentarze (62)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się