REKLAMA
REKLAMA

Skąd wzięła się "siłowa cieszynka" Cristiano?

To specjalna dedykacja dla Adána
REKLAMA
REKLAMA

Każdy piłkarz cieszy się z bramek na swój sposób. Można bramki dedykować, można dzielić radość z kolegami czy ławką, można też uciszać kibiców rywala. Każdy zawodnik ma swoje sposoby celebracji. Cristiano Ronaldo w Madrycie wyróżnia się nie tylko dlatego, że strzela wiele bramek. Repertuar "cieszynek" Portugalczyka jest dosyć szeroki. CR7 potrafił już uciszać obiekt rywala (np. Calderón w poprzednim sezonie), dedykować bramkę synkowi, kiedy ten jest na stadionie, za pomocą "pazurków" czy też prezentować różne układy taneczne - tutaj wyróżnia się w ostatnich miesiącach piosenka "Ai se eu te pego" Michela Teló. Ostatnio po bramkach z dystansu Ronaldo zaczął wskazywać na swoje udo. Wielu głowi się o co chodzi w tej "cieszynce" oprócz udowodnienia, że siła ma znaczenie. Piłkarz skomentował tę sprawę już po meczu z Osasuną, gdzie też popisał się piekielnym uderzeniem, które zatrzepotało w siatce. "To taki żart z szatni w kierunku Adána, bo on nigdy nie chce z nami chodzić na siłownię, żeby poćwiczyć mięśnie nóg, twierdzi, że nie jest to potrzebne", powiedział wtedy Cristiano. Ostatnio crack strzelił kilka bramek z dystansu i "siłowa cieszynka" na stałe weszła do jego repertuaru. Jedynymi niezadowolonymi są dziennikarze z Katalonii, którzy po środowych derbach jednogłośnie stwierdzili, że "Ronaldo zabrudził swoje bramki chamskimi i zarozumiałymi celebracjami".

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (68)

REKLAMA