José María Callejón
- Rywal postawił ciężkie warunki, naciskał mocno w drugiej połowie i w końcu doprowadził do remisu. Jednak udało się nam odnieść bardzo ważne zwycięstwo i utrzymać cztery punkty przewagi, a takie mieliśmy cele. Teraz musimy przygotować się jak najlepiej do następnego meczu.
- W szatni jest świetnie. Oczywiście, że była presja, ponieważ graliśmy o wysoką stawkę, ale byliśmy na to przygotowani i wykonaliśmy założenia. Zagraliśmy dobry mecz.
- Dla mnie Cristiano jest najlepszy na świecie. Robi rzeczy, których nie potrafi nikt inny. A ja? Zawsze staram się robić wszystko jak najlepiej. Real Madryt to moja drużyna od małego i zawsze tak będzie.
- Nie pozwolili nam na grę piłką w wolnych przestrzeniach, więc musieliśmy uzbroić się w cierpliwość. Jednak i tak wiedzieliśmy, jak z nimi grać. Musieliśmy ciężko pracować i utrzymywać poziom do samego końca.

Xabi Alonso
- Florentino zszedł, żeby się z nami zobaczyć i pogratulować. Wiedział, że to ważny mecz i chciał się podzielić z nami radością z wygranej.
- Cristiano decyduje o wynikach i strzela bramki w krytycznych sytuacjach. Jest dla nas kluczowy.
- Nie mogliśmy dzisiaj stracić punktów. Pozostałe mecze będą jednak tak samo kluczowe. Na pewno pierwsza i druga bramka dały nam zaufanie we własne siły i były dla nas bardzo ważne. Wyjeżdżamy zadowoleni, przede wszystkich z charakteru i intensywności gry. Cieszymy się, że zdobyliśmy ważne trzy punkty w derbach, perfekcyjny scenariusz.
- Moja kartka? Taki jest futbol, byłem na granicy. Nie da się grać z hamulcem ręcznym. Odpocznę i wrócę w najwyższej formie.
- Camp Nou? Trzeba iść krok po kroku i najpierw skupić się na Sportingu. Musimy uszanować tę ekipę, ponieważ gra o wielką stawkę.
Callejón: Cristiano jest najlepszy na świecie
José i Xabi Alonso po meczu
REKLAMA
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się