REKLAMA
REKLAMA

Leganes - klub z przedmieść Madrytu

Jutro odbędzie się mecz w Pucharze Króla na boisku nieznanej drużyny z Leganes. Czy będziemy świadkami zaciętej walki?
REKLAMA
REKLAMA

CD Leganes to klub założony w 1928 r. W jego historii trudno doszukać się jakichś sukcesów. Jak dotąd klub ten nigdy nie zagrał w I Lidze, nie zanotował także żadnych znaczących osiągnięć w Pucharze Hiszpanii. Najlepsze lata dla tej drużyny być może dopiero nadejdą...
Obecnie klub z przedmieść Madrytu występuje w Segunda Division. Jest tam typowym średniakiem. W tym sezonie posiada w swoim dorobku 20 punktów i zajmuje 11 miejsce. Warto jednakże pamiętać, że w składzie Leganes znajduje się wielu Argentyńczyków. Gra tam znakomity Jose Chamot, który ma na swoim koncie występy w takich klubach jak Lazio, Milan czy też Atletico. Co prawda w tym sezonie rozegrał tylko jeden mecz (jest kontuzjowany) ale jego koledzy - Mario Turdo, Pablo Rodriguez czy też Bernardo Leyenda to naprawdę dobrzy piłkarze... Trenerem ekipy Leganes jest także Argentyńczyk Carlos Daniel Aimar. Przed meczem z Realem selekcjoner Leganes podkreśla, iż w piłce ważny jest nie tylko sam talent, umiejętności ale także charakter, waleczność. Z tego zawsze słynęli piłkarze z Argentyny. Walka bez kompleksów i znakomita taktyka cechowały zawodników i trenerów z tej części świata...
Jutrzejszy mecz to także okazja do spotkania władz klubowych Realu Madryt (mają być obecni m.in. Florentino Perez i Jorge Valdano) z władzami miasta Leganes (w tym burmistrz Leganes - D. Jose' Luis Perez Raez).
Czy drużyna z przedmieść Madrytu jest w stanie się przeciwstawić Galaktycznym?

Ostatnie aktualności

Barca chce Henry!

FC Barcelona przyłącza się do wyścigu o genialnego francuskiego napastnika. Oferuje 50 mln Euro co jest jedną trzecią kwoty zaciągniętego kredytu w katalońskim banku Caixa.

19

Nowa historia!

Postanowiliśmy wyjść na przeciw oczekiwaniom naszym gościom i stworzyliśmy dla Was całkiem nową historię naszego ukochanego klubu - Realu Madryt!

19

Beckham najbogatszym piłkarzem 2003 roku

David Beckham znalazł się najwyżej spośród kopaczy na liście najlepiej zarabiających sportowców. W samym roku 2003 powiększył swe konto o kolejne 29 milionów euro.

11
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA