- Mieliśmy więcej okazji niż oni, ale Valencia też mogła zdobyć bramkę i sprawić, że ten mecz kosztowałby nas więcej punktów. Na Bernabéu to niekorzystny wynik, ale mimo wszystko to był piękny mecz, który na pewno podobał się ludziom na stadionie i przed telewizorami - powiedział w strefie mieszanej Iker Casillas.
- Mentalność jest ważna. Nasza przewaga się skurczyła, ale nie trzeba dramatyzować. Mamy ciągle dużą przewagę, nie jest decydująca, więc trzeba iść od meczu do meczu. Musimy myśleć teraz o Atleti i wygraniu następnego spotkania. Liga idzie bardzo szybko, jest wiele meczów w krótkim czasie i trzeba dalej robić swoje.
- Następne spotkanie będzie ciężkie, bo to mecz derbowy. Nastawiamy się, że Atleti po porażce z Levante przyjmie Real z wielką motywacją, również dlatego, że dawno z nami nie wygrali. Ich porażka z Levante? Są w półfinale Ligi Europy i nie mogą grać wszystkiego na 100%. Z nami muszą jednak zwyciężyć, żeby pozostać w czołówce.
- Sędzia? Wszystko jest jasne, ludzie mogą obejrzeć powtórki w telewizji. My nie wchodzimy w te debaty i skupiamy się na derbach.
- Oczywiście teraz każdy mecz jest kluczowy i jest po prostu finałem. Po derbach zaczniemy myśleć o Bayernie, Sportingu czy Barcelonie. Teraz najważniejsze jest Atlético i zdobycie trzech punktów, których zabrakło dzisiaj. Real ciągle może przegrać Ligę, ponieważ jeszcze nie wygraliśmy jej matematycznie, a za nami jest inna drużyna. Gra idzie o wielką stawkę, ale nie można ciągle żyć tym, że mieliśmy nad rywalem 8 czy 10 punktów przewagi.
Casillas: Teraz każdy mecz jest finałem
Kapitan w strefie mieszanej
REKLAMA
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się