REKLAMA
REKLAMA

Przed meczem z Valencią

Początek ciężkiego finiszu
REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA

1. O rywalu
Valencia CF prezentuje się w tym sezonie bardzo dobrze. W Lidze Europy Nietoperze doszli już do półfinału, z kolei w La Liga grają na tyle, na ile pozwalają Real Madryt i Barcelona, czyli zajmują trzecie miejsce. Co ciekawe, mimo ośmiu kolejek do końca, piłkarze z Walencji nie mają już nawet matematycznych szans na mistrzostwo. W tym momencie tracą do lidera trzydzieści punktów, a miejmy nadzieję – po zakończeniu niedzielnego spotkania – ta strata się powiększy.

2. Uwaga na...
Najlepszym strzelcem zespołu jest Roberto Soldado. Napastnik Valencii strzelił w tym sezonie już szesnaście bramek w lidze, co oznacza, że ma na koncie tyle samo trafień co Karim Benzema.

3. Kadra
Na listę powołanych wrócili Arbeloa i Khedira. Jednak najważniejsze, że w zespole brak oficjalnie kontuzjowanych. Mourinho obecnie w tym ciężkim okresie może dowolnie wybierać graczy pierwszego zespołu. Portugalczyk uznał, że na razie za wcześnie na grę dla Lassa i Carvalho, którzy dopiero w tym tygodniu wyleczyli swoje urazy. Zabraknie także zawieszonego za kartki Ramosa.

4. Once de gala
Wszystko wskazuje na to, że do pierwszego składu wróci Ángel Di María. Argentyńczyk zagrał w meczu z APOEL-em przez 37 minut i w tym czasie zdążył oddać dwa bardzo dobre strzały, z czego jeden zakończył się bramką. Poza tym na boisku pojawią się zawodnicy, którzy w Lidze Mistrzów odpoczywali – Mesut Özil, Xabi Alonso, Karim Benzema, Álvaro Arbeloa. Po okresie zawieszenia do składu wraca Pepe, który wraz z Raphaëlem Varane’em utworzy duet środkowych obrońców.

5. Alma blanca
W zespole Valencii nie brakuje akcentów związanych z Realem Madryt. Wychowankami Królewskich są Roberto Soldado i Daniel Parejo. Z kolei na wypożyczeniu w Walencji przebywa Sergio Canales.

6. Cyferki
Statystyki Realu Madryt w meczach u siebie z Valencią są niesamowite. Zespół w siedemdziesięciu sześciu spotkaniach wygrał pięćdziesiąt osiem. Tylko dziewięć zremisował i dziewięć przegrał. W bramkach 180:71 na korzyść Królewskich. Obecnie trwa trzy letnia passa zwycięstw w starciach z Nietoperzami. Ostatni raz przegraliśmy w sezonie 2008/09, kiedy w końcówce sezonu, po porażce z Barceloną, zawodnicy już wyraźnie myśleli o wakacjach.

7. Ciekawostka
Valencia to jeden z ulubionych przeciwników Realu Madryt. W całej historii La Liga, Królewscy wygrali z zespołem z Walencji osiemdziesiąt jeden razy. Lepsze statystyki Los Blancos mają jedynie w starciach z Espanyolem (91 zwycięstw) i Atletico Madryt (82 wygrane).

8. Zajawka



















9. Zdaniem Mou... Karanki
"To będzie dzień na wygraną i pokazanie jak silni jesteśmy u siebie. Teraz mamy już praktycznie wszystkich piłkarzy do dyspozycji, to najważniejsze".

10. Zdaniem Emery’ego
"Real jest faworytem, ale ma do nas szacunek. Pamiętam mecze, w których Valencia mocno walczyła. W poprzednim sezonie do wyrzucenia Albeldy mieliśmy szansę na zwycięstwo, ale wiemy, że 90 minut na Bernabéu trwa bardzo długo".

11. Video

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (422)

REKLAMA