– Zespół przystosował się do tego meczu dobrze. Unicaja starała się obniżyć napływ punktów i posiadanie piłki. Byliśmy w stanie przeczytać takie sytuacje i, pomimo braku skuteczności w ofensywie, drużyna dostosowała się do gry przeciwko nim. Pozostało nam przekonanie, że byliśmy dostatecznie poprawni, a wygraną odnieśliśmy w starciu z ekipą mającą dobrych zawodników na obwodzie, lecz także i problemy podczas obecnego sezonu – powiedział po zakończeniu meczu z Unicają trener Królewskich, Pablo Laso.
– Mirza dał nam poczucie siły pod koszem, zarówno w zbiórkach, jak i blokach. Dzięki temu mogliśmy podwyższyć linię obrony, nie pozwalając im na komfortową grę. Prawdopodobnie był to jego najlepszy dzień, jednakże muszę powiedzieć, że jestem zadowolony z jego pracy podczas całego sezonu. Prawdą jest jednak, że statystyki mówią więcej, Mirza dzisiaj dominował.
– Czasami bywa tak, że jedne mecze uczą więcej od pozostałych. Od pierwszej kolejki przyjęliśmy, że potrzebujemy sporo energii w grze, często rotujemy składem, staramy się narzucić wysokie tempo gry podczas meczu. To prawda, że dzisiaj nie odnieśliśmy w tym sukcesu, lecz praca w defensywie była dobra. Czasem mamy spotkania z osiemdziesięcioma czy dziewięćdziesięcioma punktami, będące bardzo atrakcyjne dla publiczności. Są też te mniej atrakcyjne, podczas których trenerzy również widzą dobre rzeczy. Uważam, że rozgrywaliśmy już mecze, w których nasza obrona prezentowała się dobrze. Nie mówię wyłącznie o meczu z Unicają, kiedy zatrzymaliśmy ich na pięćdziesięciu punktach, przechwytywaliśmy piłki. Nie tylko niski dorobek punktowy przeciwników to sygnalizuje, jest wiele rzeczy. Potrzebowaliśmy wiary, aby wygrać takie spotkania.
Laso: Byliśmy dostatecznie poprawni
Trener koszykarzy po meczu z Unicają
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się